Co kryje się w mazurskiej puszczy?

Poznaj opowieść o sekretach ukrytych w krainie lasów i jezior, o tym co czeka na młodych ludzi, którzy nie boją się wyzwań i dowiedz się, co to wszystko ma wspólnego z pewną Biblioteką.

Poznaj opowieść o sekretach mazurskiej puszczy i o tym co mają wspólnego z pewną Biblioteką.

Dawno, dawno temu była sobie wioska, ukryta przed światem wśród lasów i jezior. Niewielu ludzi wiedziało o jej istnieniu i przez większość czasu prawie nikt tu nie zaglądał. Nieliczni wędrowcy, którzy przypadkiem zapuścili się w te strony, dawali się zwieść pozorom ciszy i spokoju. Nie wiedzieli, że ciemne wody jeziora pilnie strzeżą swojego sekretu.

Głęboko w sercu puszczy, wśród porannych mgieł i szumiących trzcin ukryta była Kuźnia Innowacji. Kiedy tylko żółte liście zaczynały opadać z drzew, a w powietrzu pojawiały się pierwsze oznaki nadchodzącej jesieni, to właśnie tam zjeżdżali się młodzi wybrańcy ze wszystkich stron świata, gotowi aby rozpocząć wyjątkową przygodę. Kiedy tylko stawiali stopy na trawie, ciszę przerywał głośny śmiech i wesoły gwar ożywionych rozmów. W tych dniach słońce wychodziło zza chmur, wiatr cichł a ptaki śpiewały jeszcze piękniej niż zazwyczaj. 

Przez cały rok las czekał na przyjazd odważnych chłopców i dziewcząt z dalekich krain, którzy przywozili ze sobą piękne marzenia. Wybrańcy długo pracowali nad swoimi pomysłami i byli gotowi, aby przedstawić je Radzie Starszych. Czekała ich prawdziwa próba charakteru, bo jak w każdej baśni, także i tutaj najtrudniejsze zmagania to zawsze te z samym sobą. 

Chociaż drzewa były wciąż zielone, a słońce świeciło wysoko nad horyzontem, w powietrzu coraz bardziej czuć było oznaki nadchodzącej jesieni. Wieczory stawały się coraz chłodniejsze, a o poranku wody jeziora spowiła mgła. Zwierzęta zastygły w oczekiwaniu, grupa młodych śmiałków mogła przyjechać do puszczy w każdej chwili. Zastanawiały się, kim będą tegoroczni wybrańcy? Co przywiozą ze sobą, i kto z nich przejdzie pomyślnie przez wszystkie próby, zdobędzie przychylność mistrzów a w nagrodę otrzyma złoto i sławę?

O zachodzie słońca nad jezioro przybywał wiatr, który przynosił wieści z odległej stolicy. Gdzieś daleko, nad brzegiem rzeki, w starej bibliotece od miesięcy trwały wielkie przygotowania. Wiatr widział starannie narysowane mapy, strategiczne plany, tajemnicze zagadki. Mistrzowie i mistrzynie z najdalszych stron kraju odbierali starannie zapieczętowane listy. Rysownicy tworzyli nowe szablony, komnata spotkań strategicznych iskrzyła od emocji. Przewodnicy nie próżnowali. Zmieniło się wiele rzeczy, pojawiły się nowe koncepcje, wiatr nie mógł się doczekać, aż opowie zwierzętom w lesie to wszystko, co zobaczył. Plany robiły wrażenie.

Młodzi wybrańcy zajmowali się jeszcze swoimi sprawami, ale wielu z nich w blasku księżyca siadało nad książkami, starając się udoskonalić swoje plany. Tegoroczna drużyna była bardzo utalentowana. Wiatr cieszył się, że to nie on będzie musiał wybrać tych kilku zwycięzców. Niech Rada Starszych się o to martwi, on dołączy do swoich przyjaciół zwierząt i będą obserwować wszystko z bezpiecznej odległości.

Przewodnicy wytrwale pracowali, cały las zastygł w oczekiwaniu. Blask słońca odbijał się w spokojnej tafli jeziora, ale z każdym dniem był coraz słabszy i znikał coraz szybciej. Zbliżała się jesień. Zegar tykał, wybrańcy z niecierpliwością spoglądali w kalendarz. Ostatnie figurki wypalały się w piecu. 

Za kilka dni na drzewach pojawią się pierwsze żółte liście. Kto okaże się tegorocznym zwycięzcą, zbierze sławę, złoto, uznanie mistrzów i podziw mieszkańców starego lasu? Niestety nie możemy zabrać Cię do wioski nad jeziorem, magiczne zaklęcia na to nie pozwalają, ale możesz być z nami w Starej Bibliotece nad brzegiem wielkiej rzeki. Okazuje się, że to wcale nie jest daleko!

Nabór zgłoszeń w tej edycji został zakończony.

Zobacz projekty
Otwiera nową kartę.